| Częstochowa pożegnała s. Miriam Grunwald, zmartwychwstankę, wsółpracownicę m. Zofii Szulc |
|
|
„Siostra Miriam była matczyna dla wszystkich. Była człowiekiem wielkiego serca, ogromnej dobroci, wielkiej kultury i umiłowania Kościoła”- wspominał zmarłą 16 lutego w Częstochowie s. Miriam Grunwald – zmartwychwstankę, ks. inf. Ireneusz Skubiś redaktor naczelny „Niedzieli”, który przewodniczył 18 lutego Mszy św. pogrzebowej w kościele p.w. św. Stanisława Kostki w Częstochowie. „Wraz z matką Zofią Szulc siostra Miriam tworzyła Polskę w Rzymie”- mówił ks. Skubiś.
Mszę św. koncelebrowali kapłani związani z s. Miriam oraz domem sióstr zmartwychwstanek w Częstochowie, m. in. ks. prał. Marian Wojcieszak, ks. Jan Sambor, o. Sebastian Matecki- podprzeor Jasnej Góry.
We Mszy św. uczestniczyły siostry zmartwychwstanki, na czele z s. Donatą Wołowiec- przełożoną prowincji warszawskiej zgromadzenia, s. Emanuelą Wiśniewską – przełożoną domu zgromadzenia w Częstochowie, wspólnota Apostołek Zmartwychwstania i absolwentki szkoły sióstr zmartwychwstanek, pracownicy redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”, na czele z Lidią Dudkiewicz- zastępcą redaktora naczelnego „Niedzieli” i sekretarzem redakcji oraz rodzina s. Miriam Grunwald.
W homilii ks. Jan Sambor podkreślił, „jak bardzo ważne są pytania o prawdę, o życie człowieka, o jego powołanie”. – W świecie dzisiejszym słyszymy wiele prawd o życiu człowieka. Wiele z tych prawd mówi niestety o tym, że człowiekowi Bóg jest nie potrzebny- mówił ks. Sambor.
„Tymczasem człowiek nie cały umiera. Jest coś w człowieku, co musi wiecznie trwać”- kontynuował ks. Sambor.
Kaznodzieja przypominając sylwetkę s. Miriam podkreślił, że „ona wierzyła w Boga i uwierzyła Bogu”- Wyniosła wiarę z domu rodzinnego i ze środowiska swojego życia, szczególnie z Kęt, naznaczonych śladami i obecnością św. Jana z Kęt- mówił ks. Sambor.
„Do końca swojego życia umacniała wiarę w Chrystusa i w życie wieczne”- kontynuował kaznodzieja.
Na zakończenie Mszy św. za niezwykłe świadectwo s. Miriam podziękował ks. Wacław Kuflewski- kapelan szpitala na „Parkitce” oraz „siostrze Miriam za dobro, które wniosła do zgromadzenia sióstr zmartwychwstanek” podziękowała s. Donata Wołowiec.
Po Mszy św. ciało zmarłej s. Miriam zostało przewiezione do Kęt, gdzie w kościele pw. św. Małgorzaty i Katarzyny zostanie odprawiona Msza św., po której ciało zmarłej s. Miriam zostanie pochowane na cmentarzu w Kętach.
Siostra Miriam (Stanisława Julia) Grunwald urodziła się 22 maja 1926 r. w Bielanach k. Kęt w rodzinie Franciszka i Rozalii z d. Kryska. Sakrament chrztu św. otrzymała w parafii św. Macieja w Bielanach 30 maja 1926 r. W tym samym kościele otrzymała I komunię świętą 5 czerwca 1936 r., a sakramentu bierzmowania w rodzinnej parafii udzielił jej 19 maja 1937 r. abp książę Adam Stefan Sapieha. „ Rodzice byli dobrymi katolikami i patriotami. Kochali Boga, Kościół, Ojczyznę, swoją ziemię, dom. Bielany były ich małą Ojczyzną . W tym duchu wychowali swoje dzieci.”- napisała w swojej „Autobiografii” s. Miriam.
S. Miriam do szkoły podstawowej uczęszczała w Bielanach (1933-1938) i Wilamowicach (1938-1939). Ciężkim doświadczeniem dla niej była II wojna światowa. „Razem z rodzicami przeżywaliśmy okres ciężkiej okupacji niemieckiej. Bliskość obozu oświęcimskiego narażała nas na niebezpieczeństwo grożące śmiercią lub wywozem do Niemiec. Rewizja, łapanki utrudniały tryb spokojnego życia.” – wspominała w swojej „Autobiografii”.
Szkołę średnią ukończyła w Gimnazjum i Liceum Handlowym Sióstr Zmartwychwstanek w Częstochowie, gdzie w 1948 r. zdała maturę. Do zgromadzenia sióstr zmartwychwstanek wstąpiła w 1953 r. Profesję wieczystą złożyła 15 sierpnia 1960 r. w Kętach. Po wstąpieniu do zgromadzenia dalej kształciła się, m. in. w Rzymie, gdzie odbywała naukę śpiewu gregoriańskiego w Santa Cecilia oraz uczyła się teologii i historii Kościoła na Regina Mundi.
W latach 1955- 2012 w zgromadzeniu zakonnym pełniła wiele ważnych funkcji. Pracowała jako wychowawczyni, przebywała w Domu Generalnym Zgromadzenia w Rzymie, m. in. jako ekonomka generalna, współpracowała z m. Zofią Szulc, która była Matką Generalną Zgromadzenia w latach 1967-1980. O Matce Zofii Szulc s. Miriam napisała w swojej „Autobiografii” jako o „najlepszej wychowawczyni o sercu matki”. Podczas pobytu w Wiecznym Mieście przeżyła Sobór Watykański II, poznała czterech papieży: Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I i Jana Pawła II. „Żyłam w sercu Kościoła”- wspomina w „Autobiografii”. W latach 1978-1992 s. Miriam kształciła się w liturgii przy chórze watykańskim. Również w latach 1967-1972 s. Miriam była przełożoną w domu zgromadzenia w Manchester, w Anglii. Była również delegatką generalną na region angielski. Przez blisko 30 lat służyła Polonii. Po powrocie do Polski, od 1994 r. w Częstochowie pełniła funkcję moderatorki Apostołek Zmartwychwstania i opiekunki absolwentek szkoły sióstr zmartwychwstanek.
S. Miriam Grunwald zmarła 16 lutego w Częstochowie. Ks. Mariusz Frukacz/tyg. kat. "Niedziela", KAI |




